Gdynia Chylonia ul. św. Mikołaja 1, tel. 58 663 44 14

Autor: Ks. Jacek Socha (Strona 5 z 36)

Słowa pozdrowień i życzeń Arcybiskupa Metropolity Gdańskiego

 

 

         Drodzy Bracia w Kapłaństwie,

         Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia!

 

         Przed kilkoma dniami rozpocząłem posługę pasterską w tutejszej Wspólnocie archidiecezjalnej. Dziękuję Bogu za tę nową misję pasterską, którą chciałbym pełnić wespół z Wami i z Waszą pomocą. Niektórych miałem już okazję spotkać w chwili kanonicznego objęcia archidiecezji bądź przy okazji innych celebracji Wielkiego Tygodnia. Wielki Tydzień jest wyjątkową ku temu okazją, aby tę wspólną drogę odkrywać i nią podążać. Ona wpisuje się w wielkie wydarzenia z ostatnich dni życia Jezusa. Jako Syn Boży pozostawał w głębokiej jedności z Ojcem, aby całkowicie wypełnić Jego wolę i odkupić człowieka z niewoli grzechu. O tę jedność pośród nas prosił również swojego Ojca. W Wieczerniku, tuż po ustanowieniu Eucharystii, modlił się: „Jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał” (J 17,21).

         Te słowa są dla nas duchowym testamentem. Przyjmujemy je, chcemy nimi żyć i nimi kierować się w relacji z innymi, aby dawać żywe świadectwo naszej wiary.

         Kierując do Was tych kilka słów, chciałbym Wszystkich serdecznie pozdrowić i wyrazić moją wdzięczność za każdy przejaw tej jedności w postaci życzliwego przyjęcia mnie do tej archidiecezji, za waszą modlitwę w mojej intencji i za wspólne przeżywanie wielkich wydarzeń Paschalnych.

         Pragnę nadto życzyć, aby wydarzenia Paschalne stawały się w pełni Waszym udziałem, ubogacały i przemieniały wewnętrznie, wnosiły nadzieję i radość w codzienne życie, i na wzór Apostołów czyniły Was świadkami radosnej nowiny o Zmartwychwstaniu Pana.

         Wszystkich obejmuję modlitwą i udzielam pasterskiego błogosławieństwa.

 

                                                                Abp Tadeusz Wojda SAC

                                                              METROPOLITA GDAŃSKI

Najlepsza Święconka w Gdyni

Ponad sto osób przyszło na Zupę Chylońską w Wielką Sobotę. Ubodzy, samotni, zagubieni, bezdomni, zwyczajni i przypadkowi….mogli otrzymać paczkę „na bogato”, ciepły żurek i wspólnotę modlitwy, maseczki oraz witaminę C. Jedzenie zostało poświecone ku radości wielu, którzy z „koszyczkiem” już dawno nie byli w kościele. Fajnie, że mogliśmy się spotkać. Było świątecznie…

Triduum z młodym Chestertonem

 
       Nie wiem czy ktoś już przetłumaczył wiersz Chestertona „Drugie dzieciństwo” ? Jeśli tak jest, to pewnie zrobił to bardziej fachowo. Spróbowałem. Przeczytajcie. Bardzo na te dni…
 
 
Kiedy wszystkie moje dni się skończą
I nie będę miał nic do zaśpiewania
Myślę, że nie będę jednak za stary,
By zadziwiać się wszystkim;
Tak jak kiedyś ze zdziwieniem ujrzałem drzwi oddziału położniczego
Albo wysokie drzewo i huśtawkę …
 
 
Ludzie stają się za starzy na miłość, moja Miłości,
Ludzie stają się za starzy w kłamstwach;
Ale ja nie będę za stary, by zobaczyć
wyłaniającą się ogromną noc,
Chmurę większą niż świat
I potwora zbudowanego z samych oczu. …
 
 
Ludzie stają się za starzy, by się dziwić, moja Miłości,
Ludzie stają się za starzy, by się żenić;
Ale ja nie będę za stary, żeby zobaczyć,
Po przebudzeniu, nad ranem,
Jak krokwie zawisły dziwnie nad moją głową
A ja jednak nie umarłem. …
 
 
Dziwnie pełzające dywany trawy,
Szerokie okna nieba;
Tak więc w tej ryzykownej łasce Bożej
Ze wszystkimi moimi grzechami ja idę;
Chociaż starzeję się, rzeczy stają się nowe,
Chociaż starzeję się i umieram.

Jak przeżyć Zwiastowanie?

 
   Wróciłem do tekstów ks. R. Rogowskiego, który przytacza następującą historię: Do starca Pimena przyszedł młody człowiek o zapędach rewolucyjnych, ale zagubiony i samotny. Gdy narzekał, że nikogo nie kocha i nikt nie kocha jego, mnich powiedział do niego: „Idź stań przed ikoną Bogarodzicy i wpatruj się w Jej oczy. Wpatruj się tak długo, aż zrozumiesz, że jesteś kochany i że Ona kocha ciebie jak syna. A gdy jeszcze będziesz wpatrywał się w Jej oczy, zaczniesz i ty kochać. Bo człowiek, który nie kocha, nie żyje – jest martwy. A ty przecież chcesz żyć”.
fot. z archiwum Marty Chrzan

Z życia naszej archidiecezji

KOMUNIKAT DOTYCZĄCY KANONICZNEGO OBJĘCIA ARCHIDEICEZJI GDAŃSKIEJ ORAZ INGRESU DO ARCHIKATEDRY OLIWSKIEJ ABPA TADEUSZA WOJDY SAC

      Dnia 2 marca 2021 roku Ojciec Święty Franciszek powierzył nasz Kościół lokalny nowemu Pasterzowi, Księdzu Arcybiskupowi Tadeuszowi Wojdzie SAC. Cieszymy się, że nowy Metropolita Gdański już wkrótce rozpocznie swoją apostolską posługę tu na Wybrzeżu. Pragniemy przyjąć go całym sercem jako ojca i pasterza, by – zgodnie z Jego zawołaniem biskupim „Aby była głoszona Ewangelia”– stając na czele Archidiecezji Gdańskiej mógł owocnie sprawować pasterską posługę i budować Chrystusowy Kościół prowadząc nas drogami wiary.

Czytaj dalej…

Zmiana rekolekcjonisty. Jezuita zamiast dominikanina

O. Krzysztof Pałys, który miał  poprowadzić tegoroczne rekolekcje wielkopostne zachorował w minioną sobotę na Covid-19, a jego klasztor zdziesiątkowała  choroba.  Rekolekcji nie odwołujemy, gdyż poprowadzi je o. Wacław Oszajca, jezuita, za co Bogu i ludziom niech bedą dzięki. 

Módlmy sie o zdrowie dla o. Krzysztofa i jego współbraci ze służewskiego klasztoru oraz za naszego nowego rekolekcjonistę o. Oszajcę.

„Ogórkowa” z harcerzami i dobrymi wieściami

 
    Około 50 osób przyszło dzisiaj na Zupę Chylońską, którą ugotowała grupa Małgorzaty. Pomogli nam dzisiaj rownież harcerze z ZHR, z Gdańska, którzy upiekli ciastka dla zupowiczów. Dzisiejsze spotkanie upłynęło pod hasłem „najlepsza ogórkowa w Trójmieście”.
    Jeden z naszych „zupowiczów” przyszedł dzisiaj z dobrymi wieściami. Sam pojechał na terapię do Wandzina, wrócił, jest trzeźwy i podjął pracę. 
 

Dzień Kobiet z Dorothy Day

   Jej droga do wiary, Jezusa i ubogich była oryginalna. W latach poprzedzających nawrócenie była ateistką, komunistką, kobietą ideologicznie przeciwną instytucji małżeństwa, osobą, która dokonała aborcji. Zwróciła się do Boga i do ubogich w momencie, gdy urodziła córkę Tamarę Teresę i doświadczyła radości porodu oraz wybuchu wdzięczności w swojej duszy. To brzemienne w skutki, a jednocześnie olśniewające doświadczenie opisała w swojej autobiografii zatytułowanej „The Long Loneliness”.

Czytaj dalej…

« Starsze posty Nowsze posty »