Kategoria: Po drodze – blog ks. J. Sochy (Strona 1 z 39)
Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.


Poruszył mnie obraz Karola i Samuela podających chleb osobom przychodzącym na Zupę Chylońską. Obydwaj są „absolwentami” Baranków. Ich rodzice wykonują wspaniałą pracę formacyjną. Pokazują im, co to znaczy, że Eucharystia trwa w życiu. Przedłużeniem Liturgii staje się dla nich m.in. służba i to ubogim. Jest jakimś fenomenem chylońskim to, że czasami gotujący przychodzą całymi rodzinami, dwupokoleniowo. Rodzice gotują i wydają zupę ze swymi dziećmi i tak rodzi się Chylońska Szkoła Życia Eucharystycznego na Zupie Chylońskiej
.




- Pielgrzymka Zupy Chylońskiej
- Kaplica adoracji w Gietrzwałdzie
- Pielgrzymka Zupy CHylońskiej
- Pilgrzymka Zupy Chylońskiej – obiad












