Kategoria: Po drodze – blog ks. J. Sochy (Strona 2 z 37)
Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.

Od początku naszych spotkań wiedziałem, że więcej w nich otrzymuję aniżeli daję. Dzisiaj, bardzo to odczułem. Wiem też, z kim będę lubił odmawiać dziesiątkę różańca













