Papież Leon XIV zapytany: kim jest Robert Prevost? Odpowiedział, że można go zrozumieć przez dwie ważne dla niego postaci : św. Augustyna i brata Wawrzyńca od Zmartwychwstania. Ten drugi stał się bliski obecnemu papieżowi poprzez niewielką książeczkę „O praktykowaniu Bożej obecności”. Jest w niej bardzo ciekawy list do kierownika duchowego, w którym autor pisze: „Porzuciłem wszystkie moje praktyki pobożnościowe i modlitwy, które nie są obowiązkowe, i zajmuję się jedynie tym, aby zawsze trwać w tej świętej obecności, w której utrzymuję się przez prostą uwagę i przez ogólne miłosne spojrzenia na Boga…. „.
