Okazuje się niezwykle ważnym , gdy ktoś umie nazwać to, co się dzieje. Tak jest w dobrej psychoterapii i tak jest w dobrej teologii. Dlatego cenię sobie własną psychoterapię z doświadczeniem bycia nazwanym i dlatego lubię papieża Leona i Ronalda Rolheisera z ich umiejętnościami nazywania spraw z perspektywy teologicznej. Obydwaj, odnosząc się do tego, co dzieje się teraz w świecie, twierdzą, że wielu z nas patrzy na współczesne wojny jak na grę komputerową. Rolheiser, w ostatnim swoim felietonie, pisał: Nawet tytuł tej wojny trąci grą wideo: Epic Fury! Ale to nie jest gra wideo. Umierają prawdziwi ludzie. Setki nie żyją, a miliony żyją z rozbitymi sercami lub rozpaczą.
Zdjęcie za America Magazin