Niedawno przeżyliśmy, w gdyńskim „Mikołaju”, powrót do wspólnoty Kościoła osoby, która lata temu dokonała apostazji. Ten powrót związany był z doświadczeniem przepięknego, całkowicie zaskakującego spotkania Jezusa i Maryi w sytuacji bardzo trudnej. Potem, owa osoba przeżyła u nas Alpha.
Biblia mówiąc o mocy Jezusa używa greckiego słowa „exousia”, trudnego do przetłumaczenia na język polski. Nie jest to energia czy dynamizm. Rolheiser tłumacząc to słowo używa obrazu małego dziecka, które ma moc poruszyć pełnego energii i dynamizmu dorosłego, by zrobił to czego ono pragnie, by odpowiedział na jego potrzeby. Tak też było w powyższej historii. Bezbronny, wydaje się, że słaby i nierozpoznany Jezus Chrystus pociągnął swoje dziecko do siebie okazując przedziwną moc- exousia.