Wielu z naszych alphowych gości znam już od lat. Dziesiątki wolontariuszy pracowało dla nich przez długi czas, latami, to dlatego mają zaufanie względem zaproszenia na Alpha.
Mówią, że film z drugiego spotkania był ciekawy, lubią rozmawiać. Dzisiejsze spotkanie dało nam wiele radości. Podzieliliśmy się na cztery grupki i było jak w domu. Tak zresztą jeden z uczestników w „mojej” grupce stwierdził, że on, bezdomny, znalazł tutaj dom.
Jestem ciekaw, jak będzie na następnych spotkaniach?
Módlcie się za Alpha Zupa Chylońska.


