Po drodze - blog ks. J. Sochy

    Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.



Niech będzie rozkosz – Arvo Pärt PDF Drukuj Email
piątek, 20 wrzesień 2019 07:55

   W 2010 roku w Istambule, w bazylice Hagia Irene prezentowana była kompozycja estońskiego artysty Arvo Pärt’a zatytułowana „Lament Adama”. Owa kompozycja to medytacja Pärta nad wypędzeniem człowieka z rajskiego ogrodu. „Niech stanie się rozkosz” - powiedział ktoś na widowni, zanim świątynia wypełniła się muzyką głębokiego spokoju i smutku. 

Więcej…
 
Zapach pokory PDF Drukuj Email
czwartek, 19 wrzesień 2019 09:08

    Według Izaaka Syryjczyka, biskupa i teologa z VII wieku, osoba prawdziwie pokorna wydziela zapach, który wyczuwają inni ludzie, a   nawet zwierzęta. Co więcej, dzikie zwierzęta, w tym węże, pod wpływem owego zapachu pokory nigdy nie skrzywdzą tej osoby. Oto logika Izaaka z Syrii: pokora, jak wierzył, odzyskała zapach raju i w obecności osoby pokornej nikt nie czuje się osądzony i nie ma się czego obawiać, a dotyczy to nawet zwierząt, które czują się bezpiecznie przebywając w obecności osoby pokornej. Nic dziwnego, że tacy ludzie jak Franciszek z Asyżu rozmawiali z ptakami i zaprzyjaźnili się z wilkami.

    Czy to wszystko nie brzmi tylko jak pobożna bajka, czy też jest bogatą, archetypiczną metaforą? Myślę, że  chodzi o tę drugą, że jest to bogata metafora, a może nawet coś więcej, gdyż pokora ma rzeczywiście zapach ziemi i raju.

Więcej…
 
Ein Karem - obciążona przyszłość PDF Drukuj Email
piątek, 13 wrzesień 2019 07:12

     Przyszłość jest obciążona nadzieją, to myśl, która kojarzy mi się z Ein Karem. Tutaj spotkały się kiedyś dwie ciężarne kobiety i przeżywały głęboko prawdę o tym, iż Bóg otworzył przed nimi czas. Ta nowa era okazała się pełna chwały (hebrajskie słowo "chwała" oznacza "ciężar, wagę"), to znaczy, że miała się stać ważną, sensowną, pełną znaczenia. Owa chwała ukazała się w życiu Elżbiety i Maryi w postaci dwóch chłopców: Jana Chrzcicela i Jezusa.

    Ein Karem kojarzy mi się również z Benjaminem Bergerem, Żydem mesjańskim, którego kiedyś gościliśmy w Gdyni i którego tym razem mogliśmy odwiedzić w jego domu i wysłuchać świadectwa jego nawrócenia. Po raz drugi poruszyło mnie opowiadanie Benjamina jak to, on niewierzący Żyd, który wyjechał ze Stanów Zjednoczonych do pracy w Danii, pewnego dnia przeżył żywą obecność Jezusa Chrystusa w domu, w którym czasowo przebywał. Przypomniało mi się wtedy,  opowiadanie z Dziejów Apostolskich o spotkaniu Szawła z Panem pod Damaszkiem. Obydwa te spotkania były początkiem nowej ery, nowej misji ewangelizacyjnej w życiu tych dwóch Żydów.

Więcej…
 
Zamienić pustkowie w ogród, czyli 1 września w Medjugorie PDF Drukuj Email
niedziela, 01 wrzesień 2019 20:59

 

        W każdej niemal kulturze i religii pojawia się motyw miejsca dzikiego, pustynnego, które jest pełne niebezpiecznych demonów. W chrześcijaństwie używamy symbolu pustyni do opisu niespokojnego stanu ducha. Jak można zamienić pustynne miejsce w ogród, czyli w miejsce i czas pełne pokoju i bezpieczeństwa? 
    Można zabiegać o pokój na wiele sposobów. Np Gandhi napisał poruszający list do Hitlera, który niestety nie zmienił serca tego, któremu słynny Hindus pokazał wielką odpowiedzialność za ewentualne uczynienia ze świata wielkiej pustyni.  

Więcej…
 
Kościół w Medjugorie pod znakiem noszy PDF Drukuj Email
sobota, 31 sierpień 2019 22:37

     Wspinając się na Górę Objawień w Podbrdo, na skraju Medjugorie,  byłem świadkiem niezwykle pięknej  sceny. Otóż,  przyjaciele wnosili chorą, starszą kobietę, na specjalnie skonstruowanych noszach. Było bardzo ciepło, skalista góra, dosyć stromo,  a oni w wyraźnie radosnej atmosferze podjęli trud. Przypomniały mi się sceny z Tartr słowackich, gdzie spotkałem tzw. nosiczów, którzy targali do schronisk, to co było tam potrzebne. Czasami byli obładowani ogromnymi ciężarami. Robli to jednak za pieniadzę i w samotności.  Wczoraj widziałem coś więcej. Braci w wierze, którzy nieśli siostrę. Piękny obraz tego,  czym jest Kościół.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 4 z 35