{"id":1529,"date":"2017-04-20T12:32:26","date_gmt":"2017-04-20T12:32:26","guid":{"rendered":"http:\/\/nowa.swmikolaj.org\/?p=1529"},"modified":"2020-04-02T19:56:24","modified_gmt":"2020-04-02T19:56:24","slug":"zmagajacsiezsamobojstwem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/2017\/04\/20\/zmagajacsiezsamobojstwem\/","title":{"rendered":"Zmagaj\u0105c si\u0119 z samob\u00f3jstwem"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 10pt;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <span style=\"font-size: 12pt;\">W ostatnich dniach dwukrotnie spotka\u0142em rodziny, kt&oacute;re przez \u015bmier\u0107 samob&oacute;jcz\u0105,&nbsp; straci\u0142y kochan\u0105 osob\u0119,&nbsp; a tak\u017ce s\u0142ysza\u0142em o niebezpiecznej pr&oacute;bie samob&oacute;jczej. Niestety liczba samob&oacute;jstw nie jest ma\u0142a. W Polsce, w roku 2016, &nbsp;odebra\u0142o sobie \u017cycie 5 405 os&oacute;b (w tym samym czasie w wypadkach drogowych zgin\u0119\u0142o ponad 3 tys. os&oacute;b ). Cho\u0107 zjawisko jest szerokie, to jednak niewiele z niego rozumiemy,&nbsp; a rodziny kt&oacute;re prze\u017cywaj\u0105 dramat tego rodzaju \u015bmierci, &nbsp;pozostaj\u0105 z niszcz\u0105cym \u017calem i oskar\u017ceniem. Dlaczego \u015bmier\u0107 przez samob&oacute;jstwo dotyka nas w tak wyj\u0105tkowy spos&oacute;b<a href=\"#_ftn1\" title=\"\" name=\"_ftnref1\">[1]<\/a>?<\/span><\/span><\/div>\n<div><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wydaje si\u0119, \u017ce jest tak dlatego, gdy\u017c samob&oacute;jstwo jest nadal wielkim tematem tabu. W powszechnym mniemaniu jest&nbsp; ono rozumiane, \u015bwiadomie i pod\u015bwiadomie, jako ostateczny akt desperacji. Nie&nbsp; powinno nas to dziwi\u0107, gdy\u017c sprzeciwia si\u0119 ono najg\u0142\u0119bszemu instynktowi w cz\u0142owieku &ndash; woli \u017cycia. Dlatego te\u017c,&nbsp; nawet gdy podchodzimy do niego z wra\u017cliwo\u015bci\u0105 i mi\u0142osierdziem, to nadal pozostawia nas z zawstydzeniem i domys\u0142ami. Nierzadko zdarza si\u0119, \u017ce to wydarzenie niszczy dobre wspomnienia i pami\u0119\u0107 o&nbsp; zmar\u0142ym, a zdj\u0119cia tej osoby znikaj\u0105 z otwartej przestrzeni. Spos&oacute;b wspominania \u015bmierci jest dziwnie r&oacute;\u017cny ani\u017celi w stosunku do innych os&oacute;b. Wszystko to dzieje si\u0119 dlatego, i\u017c samob&oacute;jstwo jest wielkim tabu. Co wi\u0119c mo\u017cemy zrobi\u0107, by je bardziej zrozumie\u0107?<\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Podej\u015bcie do &nbsp;samob&oacute;jstwa z wi\u0119kszym wsp&oacute;\u0142czuciem nie zniszczy do ko\u0144ca jego bolesnego o\u015bcienia, natomiast d\u0142ugodystansowy proces uzdrawiania naszej pami\u0119ci o zmar\u0142ych mo\u017ce by\u0107 owocny, &nbsp;je\u015bli b\u0119dziemy trzyma\u0107 si\u0119 kilku my\u015bli:<\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp; <\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp; * Samob&oacute;jstwo, w wi\u0119kszo\u015bci przypadk&oacute;w, jest chorob\u0105, a nie czym\u015b wybranym w wolny spos&oacute;b. Osoba, kt&oacute;ra umiera w ten spos&oacute;b, &nbsp;czyni to przeciw swojej woli i podobna jest do tych, kt&oacute;rzy 11 wrze\u015bnia 2001 roku skakali z okien &nbsp;dw&oacute;ch wysoko\u015bciowc&oacute;w w Nowym Jorku, kt&oacute;re stan\u0119\u0142y w p\u0142omieniach. Skakali wiedz\u0105c, \u017ce na pewno &nbsp;zgin\u0105. Jednak\u017ce wcze\u015bniej stan\u0119li wobec p\u0142omieni w swoich biurach i zostali niemal\u017ce przez nie &bdquo;wypchni\u0119ci&rdquo;.&nbsp; \u015amier\u0107 przez samob&oacute;jstwo jest podobna do \u015bmierci z powodu raka, wylewu lub ataku serca tyle, \u017ce w tym wypadku chodzi o ich emocjonaln\u0105 wersj\u0119 o: nowotw&oacute;r psychiczny, psychiczny atak serca czy te\u017c psychiczny wylew.<\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp; Co wi\u0119cej, staje przed nami wyzwanie dla bada\u0144 biochemicznych, kt&oacute;re pomog\u0105 zrozumie\u0107 mechanizmy samob&oacute;jstwa, gdy\u017c niekt&oacute;re stany depresyjne prowadz\u0105ce do samob&oacute;jstwa, &nbsp;mog\u0105 by\u0107 leczone poprzez \u015brodki farmakologiczne, a to znaczy, \u017ce przyczyny samob&oacute;jstwa le\u017c\u0105 niejednokrotnie w brakach biochemicznych.<\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><\/span><\/div>\n<div>&nbsp;<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp; * Samob&oacute;jca lub samob&oacute;jczyni jest cz\u0119sto bardzo wra\u017cliw\u0105 osob\u0105. Akt samob&oacute;jczy bardzo rzadko dokonywany jest z powodu arogancji i pogardy. Istniej\u0105 oczywi\u015bcie ludzie, kt&oacute;rzy pope\u0142niaj\u0105 samob&oacute;jstwo w wyniku pychy, by uczyni\u0107 ze swojej \u015bmierci ostatni akt pogardy wzgl\u0119dem innych. Jednak\u017ce w wi\u0119kszo\u015bci wypadk&oacute;w w samob&oacute;jstwie niewiele jest pogardy czy arogancji. Jest w nim wiele cierpienia, zranienia i tajemnicy, &nbsp;do kt&oacute;rej nie mieli\u015bmy dost\u0119pu, gdy dana osoba \u017cy\u0142a. Czasami dopiero po \u015bmierci i to po d\u0142ugim up\u0142ywie czasie, udaje si\u0119 nam zrozumie\u0107 kt&oacute;r\u0105\u015b z ran zmar\u0142ej osoby i owo samob&oacute;jstwo przestaje ju\u017c by\u0107 tak zaskakuj\u0105ce i tak tajemnicze.<\/span><\/div>\n<div>&nbsp;<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp; * Nie powinni\u015bmy martwi\u0107 si\u0119 niem\u0105drze o zbawienie tych, &nbsp;kt&oacute;rzy w taki spos&oacute;b zmarli. Bo\u017ce mi\u0142osierdzie i zrozumienie przekracza &nbsp;nasze ludzkie spojrzenia na t\u0119 sytuacj\u0119. Nasi zmarli, kt&oacute;rych stracili\u015bmy przez samob&oacute;jstwo, &nbsp;s\u0105 w bezpieczniejszych r\u0119kach ani\u017celi nasze. Je\u015bli, my kt&oacute;rzy mamy swoje ograniczenia, a jednak potrafimy czasami co\u015b zrozumie\u0107 z prze\u017cywanej tragedii, to o ile\u017c bardziej zrozumie to Ten, kt&oacute;ry jest niesko\u0144czony w swoim mi\u0142osierdziu, poznaniu i blisko\u015bci wzgl\u0119dem ka\u017cdego cz\u0142owieka. B&oacute;g &bdquo;poradzi&rdquo; sobie w spotkaniu z naszymi bliskimi i przeniknie motywy ich serc. On wie, &nbsp;co kryje si\u0119 w ludzkich sercach i potrafi je poj\u0105\u0107.<\/span><\/div>\n<div>&nbsp;<\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp; * I to co najwa\u017cniejsze! &nbsp;Bo\u017ca mi\u0142o\u015b\u0107, kt&oacute;r\u0105 manifestowa\u0142 zmartwychwsta\u0142y Jezus, &nbsp;nie jest bezsilna. My, gdy mamy do czynienia z bliskimi, kt&oacute;rzy pope\u0142niaj\u0105 samob&oacute;jstwo odkrywamy swoj\u0105 bezsilno\u015b\u0107 lub ograniczone mo\u017cliwo\u015bci. Stoimy jak za zamkni\u0119tymi drzwiami l\u0119ku, choroby, samotno\u015bci lub depresji. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 os&oacute;b pope\u0142nia samob&oacute;jstwo za tak w\u0142a\u015bnie zamkni\u0119tymi drzwiami. Samob&oacute;jcy nie maj\u0105 energii, by te drzwi otworzy\u0107. R&oacute;wnie\u017c ci,&nbsp; kt&oacute;rzy s\u0105 obok, &nbsp;ze swoj\u0105 najwi\u0119ksz\u0105 nawet trosk\u0105 i zaanga\u017cowaniem, &nbsp;nie s\u0105 w stanie wej\u015b\u0107 do prywatnego piek\u0142a samob&oacute;jc&oacute;w, by je rozja\u015bni\u0107.&nbsp; Jednak\u017ce Jezus Chrystus, &nbsp;ukazuj\u0105c si\u0119 po zmartwychwstaniu, &nbsp;przechodzi przez drzwi l\u0119ku, samotno\u015bci i rozpaczy, kt&oacute;re zamkn\u0119li za sob\u0105 aposto\u0142owie, gdy zaryglowali si\u0119 w Wieczerniku. Je\u015bli Chrystus przeszed\u0142 przez tamte drzwi w Jerozolimie, to mo\u017ce r&oacute;wnie\u017c przej\u015b\u0107 przez podobne drzwi tych, kt&oacute;rzy pope\u0142niaj\u0105 samob&oacute;jstwo.<\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jeste\u015bmy bezradni w sytuacji samob&oacute;jstwa naszych bliskich, ale B&oacute;g ma moc przekracza\u0107 progi beznadziei i tchn\u0105\u0107 pok&oacute;j do serc opanowanych przez l\u0119k i rozpacz. &nbsp;<\/span><\/div>\n<div style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-size: 12pt;\"><\/span><\/div>\n<div>&nbsp;<\/div>\n<hr align=\"left\" size=\"1\" width=\"33%\" \/>\n<p><span style=\"font-size: 8pt;\"><a href=\"#_ftnref1\" title=\"\" name=\"_ftn1\">[1]<\/a>Refleksja oparta na artykule R. Rolheisera, Struggling to Understand Suicide, &lt; <a href=\"http:\/\/ronrolheiser.com\/struggling-to-understand-suicide\/#.WPik8qIqqM8\">http:\/\/ronrolheiser.com\/struggling-to-understand-suicide\/#.WPik8qIqqM8<\/a>?&gt; , (2017-04-20)<\/span><\/p>\n<div>\n<div id=\"ftn1\"><span style=\"font-size: 8pt;\"><\/span><\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W ostatnich dniach dwukrotnie spotka\u0142em rodziny, kt&oacute;re przez \u015bmier\u0107 samob&oacute;jcz\u0105,&nbsp; straci\u0142y kochan\u0105 osob\u0119,&nbsp; a tak\u017ce s\u0142ysza\u0142em o niebezpiecznej pr&oacute;bie samob&oacute;jczej. Niestety liczba samob&oacute;jstw nie jest ma\u0142a. W Polsce, w roku 2016, &nbsp;odebra\u0142o sobie \u017cycie 5 405 os&oacute;b (w tym samym czasie w wypadkach drogowych zgin\u0119\u0142o ponad 3 tys. os&oacute;b ). Cho\u0107 zjawisko jest szerokie, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"publishpress_future_action":{"enabled":false,"date":"1970-01-01 01:00:00","action":"","terms":[],"taxonomy":"","browser_timezone_offset":0},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1529"}],"collection":[{"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1529"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1529\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2508,"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1529\/revisions\/2508"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1529"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1529"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/swmikolaj.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1529"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}