Po drodze - blog ks. J. Sochy

    Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.



Pozbyć się lęku. Refleksja na Paschę PDF Drukuj Email
sobota, 15 kwiecień 2017 16:17

     Myślę, że w miarę upływu lat, z roku na rok, świętowanie Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy powoduje, że jest we mnie coraz mniej lęku, szczególnie względem Boga, przyszłości, starzenia się, śmierci i tego, co się stanie po śmierci. Wielki Tydzień i Wielkanoc uczą mnie, że jestem w Jego rękach, a "po drugiej stronie" będzie jeszcze bezpieczniej niż tutaj.

 
Wielki Piątek – początek rewolucji PDF Drukuj Email
piątek, 14 kwiecień 2017 15:08

      Pewien katolicki arcybiskup opowiedział kiedyś następującą historię: Trzech niedojrzałych chłopców postanowiło zrobić dowcip księdzu, który słuchał spowiedzi. Wchodząc jeden po drugim do konfesjonału wypowiadali zmyślone grzechy wszelkiego rodzaju po to,  by zobaczyć jak zareaguje ów ksiądz. Dwóch z nich zrobiło to i z pośpiechem wyszło z kościoła, ale trzeciego spowiednik zatrzymał i traktując go bardzo poważnie, zadał mu za pokutę, by podszedł do krzyża wiszącego na końcu kościoła i patrząc na figurę ukrzyżowanego Jezusa,  powiedział: „Ty zrobiłeś to dla mnie, a ja się tym nie przejąłem”. Młody chłopak zrobił to dwa razy, ale trzeci raz nie mógł tych słów wypowiedzieć i zamiast tego rozpłakał się. Wyszedł z kościoła już jako inny człowiek.  Znam tę historię – powiedział ów arcybiskup – gdyż tym młodym chłopakiem byłem ja.  

     Dlaczego śmierć Jezusa Chrystusa, która wydarzyła się prawie 2000 lat temu w Jerozolimie,  w prowincjonalnym miejscu ówczesnego świata, ma nadal wpływ na ludzi i świat? Tom N. Wright wydał niedawno ciekawą książkę, którą zatytułował: The Day The Revolution Began. Rethinking the meaning of Jesus’ Crucifixion (Dzień w którym rozpoczęła się rewolucja. Przemyśleć na nowo znaczenie Jezusowego ukrzyżowania). Główna myśl tej książki osadza się na stwierdzeniu, iż śmierć Jezusa jest początkiem nowego stworzenia, którego pierwociną jest Jezus ukrzyżowany i zmartwychwstały i która to nowość może objąć każdego człowieka ze względu na to, iż jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Wspomniany arcybiskup doświadczył mocy śmierci Jezusa i został odnowiony Duchem Jezusa zmartwychwstałego i był to początek „nowego nieba i nowej ziemi” w jego życiu.

 
Piłkarskie rekolekcje PDF Drukuj Email
wtorek, 14 marzec 2017 13:58

       Św. Dominik powiedział kiedyś, że Ewangelię należy głosić wszędzie, wszystkim i na wszelkie sposoby. Nieznajomy mi komentator sportowy, raczej nieświadomie, podczas niedawnego meczu Barcelona-PSG, po szóstej bramce dla Barcy, wygłosił minirekolekcje: "Proszę Państwa od tej chwili nie ma rzeczy niemożliwych". Pomyślałem sobie, że mimo wątpliwości co do pracy sędziego, podczas wspomnianego meczu, samo przesłanie wypowiedziane przez dziennikarza było bardzo podnoszące na duchu i na wskroś ewangeliczne.
     Hebrajskie "dabar" oznacza nie tylko słowo, ale i wydarzenie. Rekolekcje ze Słowem, które niesie przesłanie nadziei, mogą się więc wydarzyć wszędzie, nawet podczas oglądania retransmisji z meczu piłkarskiego.

      Kiedy odwiedzałem w szpitalu ks. Seamusa rozmawialiśmy o różnych sprawach. Modliliśmy się razem, przyniosłem mu Komunię Świętą, wspominaliśmy naszą historię przyjaźni, jednakże rozmawialiśmy również o ....piłce nożnej. Boża Opatrzność dała mi bowiem, w tamtych dniach, możliwość obejrzenia meczu drużyny, której wspólnie kibicowaliśmy. I tak, piłka nożna stała się częścią szpitalnych rekolekcji, które przeżyłem przy umierającym kapłanie. Bardzo często sprawy ważne, mają swoje mniej ważne, choć niezbędne, tło. Tym razem tłem dla życia, umierania, śmierci i Życia był mecz Newcastle United -QPR.

 
Cztery lata z Franciszkiem PDF Drukuj Email
poniedziałek, 13 marzec 2017 11:01


      Dzisiaj przypada czwarta rocznica wyboru papieża Franciszka. Na stronie "The Tablet" znalazłem papieskie słowa, których potwierdzenia szukał brytyjski dziennikarz. Nie znalazł, wiec może to po prostu tylko anegdota:
Otóż pewnego dnia na audiencji środowej Franciszek zatrzymał się przy wiwatujących rodakach. Wziął od nich kilka łyków "yerby" i porozmawiał z nimi. Po zakończeniu audiencji papież usłyszał od swoich ochroniarzy: "Wasza Świątobliwość to było niebezpieczne. Nie można tak pić z niesprawdzonego źródła". Na to Franciszek: "Nie martwcie się, to byli Argentyńczycy, to na prawdę dobrzy ludzie, to nie byli kardynałowie z Watykanu". :)

    A tak już na serio.  Bogu dzięki za Franciszka. Za jego życie i nauczanie. Evangelii Gaudium, to coś, do czego ciągle warto wracać. Także dzisiaj, przy okazji tej rocznicy: "Marzę o wyborze misyjnym zdolnym przemienić wszystko, aby zwyczaje, style, rozkład zajęć, język i wszystkie struktury kościelne stały się odpowiednim kanałem bardziej do ewangelizowania dzisiejszego świata niż do zachowania stanu rzeczy"

 
Śmierć i życie księdza, czyli o uczniostwie chrześcijańskim PDF Drukuj Email
wtorek, 28 luty 2017 22:02

     Kuria Biskupia, po śmierci księdza, publikuje życiorys zmarłego. Tak też się stało kilka dni temu, gdy zmarł ks. Seamus Doyle.  Przeżył  73 lata życia, w tym prawie 50 lat jako kapłan diecezji Hexam and Newcastle. W notatce biograficznej napisano, iż urodził się w Irlandii w 1943 r. Przyjął święcenia kapłańskie 11 lipca 1967 r. Był wikariuszem w kilku parafiach, a następnie proboszczem kilku wspólnot na północnym-wschodzie Anglii. W miedzy czasie przeżył rok szabatowy, podczas którego szkolił się na dublińskim uniwersytecie,  na kierunku  teologia ekumenizmu. Całe życie streszczone w kilku zdaniach, jednakże między tymi wierszami jest długa i piękna historia.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 9 z 27