Po drodze - blog ks. J. Sochy

    Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.



O "gałganie", co miał dystans do siebie PDF Drukuj Email
środa, 12 październik 2016 08:02

     Dzisiaj wspomnienie w Liturgii bł. Jana Beyzyma. Znalazłem fragment listu, który wysłał do generała jezuitów w 1897 roku. W tym piśmie,  w uroczy sposób,  prosi o zgodę na wyjazd,  na Madagaskar:
"Wiem bardzo dobrze, co to jest trąd i na co muszę być przygotowany; to wszystko jednak mnie nie odstrasza, przeciwnie, pociąga, ponieważ dzięki takiej służbie łatwiej będę mógł wynagrodzić za swoje grzechy. Moja prowincja tylko na tym zyska, tracąc »gałgana«, do niczego niezdatnego, a dom misyjny, do którego zostanę przydzielony, nic nie ucierpi, ponieważ będę się starał, wedle sił i z Boską pomocą, wypełnić swoje obowiązki".

 
Chucpa na modlitwie PDF Drukuj Email
czwartek, 06 październik 2016 07:40

      Dzisiaj w Liturgii czytany jest fragment Łk 11, 5-13.  W Komentarzu Żydowskim do Nowego Testamentu można odnaleźć takie oto tłumaczenie jednego z wersetów: „Lecz mówię wam, nawet jeśli nie wstanie dlatego, że to jego przyjaciel, to jednak z powodu chucpy tego człowieka wstanie i da mu tyle, ile potrzebuje”. Po grecku jest tam słowo anaideia, które po polsku oddawane jest słowem natręctwo. Ten tekst ewangeliczny mówi o wytrwałej modlitwie błagalnej, w której chodzi o to, co się dzieje miedzy mną a Bogiem. Wyobrażam sobie więc małe dziecko, które staje przed dobrym tatą i uporczywie prosi słowami lub prosi bez słów poprzez gesty, czy też po prostu przez sytuację, w której potrzebuje pomocy. Ojciec nie może nie odpowiedzieć. Mam dzisiaj przed oczyma ojców małych dzieci ze wspólnot, w których jestem i wiem, jak wrażliwie reagują na wolanie swoich dzieci, nawet gdy one zachowują się niedojrzale i robią chucpę. „..o ileż bardziej Ojciec będzie dawał Ruach Ha-Kodesz z nieba tym, którzy wytrwale Go proszą”

 
Podzieleni moi znajomi i bliscy PDF Drukuj Email
wtorek, 04 październik 2016 08:24

     Zastanawiałem się jak się odnaleźć w sporze w sprawie prawnego regulowania aborcji. Byłem wczoraj na formalnym spotkaniu, na którym panie były ubrane zarówno na czarno jak i na kolorowo. Czytałem wiele wypowiedzi moich znajomych. Toczy sie wiele zażartych dyskusji, ludzie obrażają się na siebie i patrzą na tych, którzy inaczej myślą jak na trędowatych. W tym miejscu przypomniała mi się historia związana ze św. Franciszkiem. Otóż on się bardzo bał i brzydził trędowatych, ale gdy doświadczył mocy Bożej, to pierwsza rzecz jaką zrobił, to poszedł i pocałował trędowatego w usta, co oznaczało w Średniowieczu, że traktuje go jako równego. Druga sprawa, to myśl Ronalda Rolheisera, cenionego przeze mnie wspołczensnego myśliciela i teologa. Reagując na podobny do polskiego spór, który toczył się w Stanach i Kanadzie, pisze że jedynym wyjściem jest wzajemne "umywanie nóg". Tylko ten punkt wyjścia pozwoli nam inaczej na siebie i na sprawę sporu spojrzeć

 
Modlitwa księdza podczas wakacji PDF Drukuj Email
piątek, 19 sierpień 2016 12:06

 

        W minionych latach, podczas letnich wakacji,  udawało mi się pojechać na rekolekcje czy dni skupienia, co bardzo pomagało w  życiu modlitewnym. Tym razem w lipcu i sierpniu było to nie możliwe, jednakże otrzymałem dwie inspiracje:

               Pierwsza od papieża Franciszka: Nigdy nie porzucajmy modlitwy, nawet gdy modlitwa wydaje się nam bezużyteczna.

          Druga od św. Jana z Kronsztadu: Kapłanie Boży! Wierz z całego serca, wierz zawsze w daną Ci przez Boga łaskę modlitwy za lud Boży. Niech nie będzie nadaremny w tobie ten wielki dar Boży, którym możesz zbawić liczne dusze. Prędko słyszy Władca twoją serdeczną modlitwę za ludzi i łatwo skłania ku litości dla ludzi, jak na modlitwę Mojżesza, Aarona, Samuela, apostołów. Korzystaj z każdej okazji do modlitwy- w kościele, gdy celebrujesz liturgię czy sakrament, w domach podczas celebrowania sakramentów, modłów i nabożeństw, wszędzie i w każdym czasie pamiętaj o zbawieniu ludu Bożego, a zdobędziesz dla siebie wielką łaskę Bożą.

 

 
O co chodzi z miłosierdziem w Roku Miłosierdzia? PDF Drukuj Email
sobota, 13 sierpień 2016 07:17

"Miłosierdzie to poczucie bycia kochanym w sytuacji, w której ani się tego nie spodziewałem, ani nie jestem tego wart" (ks. Robert Skrzypczak)

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Strona 6 z 22