Po drodze - blog ks. J. Sochy

    Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.



Małżeńska ewangelizacja PDF Drukuj Email
piątek, 07 luty 2014 00:00

Jan Paweł II w adhortacji „Familiaris Consortio” pisał o małżeństwie jako wspólnocie ewangelizującej. W miniony weekend przeżyłem tę prawdę w praktyce. Otóż miałem okazję towarzyszyć czterem małżeństwom, które ewangelizowały podczas rekolekcji dla małżeństw „Akwila i Pryscylla”. Odkrywaliśmy wraz z osiemnastoma małżeństwami-uczestnikami Boży plan dla małżeństw.

 
Prawspomnienie PDF Drukuj Email
poniedziałek, 27 styczeń 2014 00:00

Lubię czasami wracać do tych samych miejsc. Dzisiaj jestem w Zieleńcu, w Górach Orlickich. Byłem tutaj kilka lat temu z zaprzyjaźnionym małżeństwem, które wtedy przeżywało bolesne chwile. Oprócz wspólnej jazdy na nartach mieliśmy wtedy okazję, by oddać Bogu, poprzez Eucharystię, to co trudne. Noszę w sobie wspomnienie z tamtego wyjazdu. Zastanawiająca jest moc takich wspomnień. Jednakże najmocniejszym wspomnieniem, które w sobie noszę jest to pochodzące „z łona Boga”. Przecież z Niego pochodzę, w Nim jest mój początek. Można by powiedzieć, iż jest to wielkie prawspomnienie. W teologii często się powtarza, iż u podstaw sumienia jest prawspomnienie-anamneza dobra i zła, którego nikt nie może zniszczyć czy wymazać.

 
Liturgia u sióstr betlejemitek PDF Drukuj Email
środa, 22 styczeń 2014 00:00

Przyjechałem do Grabowca na dzień skupienia. Uczestniczyłem w porannych modlitwach i Eucharystii. Miałem też okazję, by w ciszy adorować Najświętszy Sakrament. Liturgia sprawowana u sióstr betlejemitek inspiruje i pobudza do myślenia. Tak było ze mną wiele razy. Chciałbym jedynie wspomnieć Niedzielę Chrztu Pańskiego i przepiękną, rozbudowaną ceremonię poświęcenia wody, w której trzykrotnie zanurzałem krzyż wypowiadając głębokie teksty. Siostry nie śpieszą się i nie skracają liturgii. Dzieje się to pomimo nacisku z zewnątrz, gdzie   mentalność współczesnego człowieka chciałaby tempa „fast” nawet w monasterze.

 
Jedność po jednym dachem, czyli o ciekawej książce T. Wright’a. PDF Drukuj Email
niedziela, 19 styczeń 2014 00:00

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przywołuje mi na myśl sytuację w Pałacu Lambert, rezydencji arcybiskupa Canterbury Justin’a Welby, który zaprosił katolicką wspólnotę ekumeniczną Chemin Neuf, by zamieszkała pod jego dachem. To obraz ekumenizmu w życiu, w praktyce. Co mogę zrobić, by zamieszkać z innymi chrześcijanami pod jednym dachem? Myślę, że każdy może to zrobić mieszkając z nimi np. poprzez książki. Doświadczam takiego zamieszkania ekumenicznego, gdy czytam teksty Tom Wright’a, anglikańskiego biblisty, znawcy starożytności chrześcijaństwa, teologa, byłego biskupa Durham. Lubię jego głębokie i ciekawe analizy biblio-teologiczne w odniesieniu do współczesnych problemów świata. Aktualnie czytam jego książkę „Creation, Power nad Truth. The Gospel in a world of cultural confusion”, która jest zapisem kilku wykładów w Amsterdamie. Wright podkreśla mi.in. , że żyjemy w świecie, który tak jak starożytność, pełny jest gnostyckich przekonań. Stary i nowy gnostycyzm oparty jest według Wrigta’a na czterech filarach:

a.Kosmologiczny dualizm,

b.Świat materii został stworzony przez jakieś wtórne bóstwo i jest niekompletny i pełny słabości i zła.

c.Ratunkiem jest ucieczka w jakiś świat idei, w coś w rodzaju platońskiego nieba,

d.Sposobem ucieczki jest gnosis, czyli tajemna wiedza dotycząca zasadniczych sekretów.

 

            Dan Brown ze swoim pisarstwem (patrz np. „Kod Leonarda Da Vinci”) jest przykładem współczesnego gnostycyzmu. Wright twierdzi, iż pisarstwo Browna, tak popularne we współczesnym świecie, jest tylko „wierzchołkiem góry lodowej” wskazującym na destrukcyjną siłę myśli gnostyckiej dzisiaj. Widać to szczególnie w mocy podejrzeń wobec chrześcijaństwa. Wielu ludzi dzisiaj podejrzewa, iż chrześcijaństwo, jak mówią młodzi, to wielka „ściema”. Potrzeba więc jakiegoś szczególnego wtajemniczenia, jakiejś wiedzy tylko dla wybranych, która otworzy oczy na kłamstwo jakim jest przesłanie chrześcijańskie.

            Wright podkreśla, iż odpowiedzią młodego Kościoła pierwszych wieków na problem gnostycyzmu była m.in. promocja biblijnej teologii stworzenia, która mówi o pierwotnej dobroci dzieł Bożych.

            Warto się jednoczyć jako chrześcijanie w odkrywaniu prawdy naszej wiary i w przeciwstawianiu się współczesnemu gnostycyzmowi.

 
Dopełnienie PDF Drukuj Email
niedziela, 12 styczeń 2014 00:00

Niedziela Chrztu Pańskiego to święto dopełnienia. Dopełnia się misja Jana Chrzciciela, który odkrywa po co żył. Dopełnia się świadomość Jezusa, kim jest. Stojąc na dnie Jordanu słyszy potwierdzenie Ojca. Dopełniła się wcześniej misja trzech mędrców, magów, którzy dopełnili braki w genealogii Jezusa. Chodzi bowiem o to, że brakowało w niej trzech osób, które nie zostały wymienione. Ewangelista podaje w genealogii trzy grupy po czternaście osób, gdy jednak policzymy wymienione imiona, to jest ich tylko trzydzieści dziewięć. Trzech brakuje. Nie ma trzech mężczyzn, którzy zajmowali się magią.

Coś z wydarzeń: Od trzech lat spotykam się na wieczorze kolęd z moimi krewnymi. Przyjeżdżają dalsi i bliżsi krewni, dzieci i dorośli. Śpiewamy kolędy po polsku i kaszubsku. Plebania aż huczy od gości. W tym roku było nas bardzo dużo, a przy okazji uczciliśmy pięćdziesiąte urodziny mojej siostry Ali.

 
<< Początek < Poprzednia 21 22 23 24 Następna > Ostatnie >>

Strona 22 z 24