Po drodze - blog ks. J. Sochy

    Chciałbym zapamiętać to, co dzieje się „po drodze” w moim życiu, a przez zapisywanie i dzielenie się ową pamięcią z innymi, pragnę stać się świadkiem Tego, który jest ze mną na drodze życia. Owego „po drodze” nie rozumiem jako określenia wskazującego na przygodność, czy też przypadkowość, ale raczej rozumiem je jako przestrzeń, czy też scenę dla wydarzeń.



Mandatum - Wielki Czwartek PDF Drukuj Email
czwartek, 17 kwiecień 2014 00:00

     Czytając książkę Mandatum autorstwa bp. G. Rysia uświadomiłem sobie, iż gest obmycia nóg podczas Mszy św. Wieczerzy Pańskiej może mieć posmak czegoś teatralnego i nie prowadzić do poddania się myśli, która miał Jezus Chrystus w swym sercu, gdy obmywał nogi uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy. W tym roku zaproponowałem księżom i siostrom, abyśmy poprosili o zgodę na obmycie nóg czy też rąk ludzi będących uczestnikami Liturgii. Okazało się to bardzo potrzebne i ważne. Był to nie tylko gest pojednania z osobą posługującą, ale i z tymi których reprezentowała: z Bogiem i z bliźnimi, nawet z tymi których już nie można spotkać. Wiele osób miało łzy w oczach. Nie umawialiśmy się wcześniej, kto gdzie pójdzie, ale ja dotarłem do wielu osób z którymi Bóg chciał, bym się przez ten gest pojednał. Znów przeżyłem moc znaków i gestów w Liturgii.

 
Trudna czułość Boga PDF Drukuj Email
sobota, 12 kwiecień 2014 00:00

   Prowadziłem wielkopostny dzień skupienia dla trójmiejskiego oddziału Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich. Na kanwie łukaszowego opisu spotkania Jezusa z Zacheuszem odkrywaliśmy wiele prawd o Bogu. Temat czułości Boga nasunął mi wspomnienie wykładu i rozmowy z 2007 r. Otóż w Jerozolimie wraz z grupą polskich księży miałem okazję spotkać rabina Hartmana. Mówił o wierze w kontekście Holokaustu i stwierdził, że w teologii żydowskiej podkreśla się  wybranie tego narodu do bliskości z Bogiem do tego stopnia, iż nie widzą oni potrzeby Jezusa Chrystusa, z drugiej strony dodał, iż doświadczenie zła w postaci Holokaustu zachwiało wiarą wielu żydów w tę bliskość Boga. Uświadomiłem sobie jak niezwykłym dziełem Bożym było Wcielenie bardzo Bóg i bliska obecność w doświadczaniu przez człowieka zła. On JEST i zstąpił do piekieł. Pamiętam, że zadałem wtedy rabinowi pytanie: czy nie uważa że Bóg może być solidarnym z człowiekiem w ludzkim cierpieniu poprzez solidarność drugiego człowieka (patrz św. Maksymilian Kolbe)? Dla Hartmana to pytanie wydawało się niebezpiecznym, gdyż może umniejszać cierpienie ludzi.

 

            Coś z wydarzeń: Drugi raz wyruszyłem na Długodystansową Drogę Krzyżową z Gdyni na Kalwarię Wejherowską. Mszę św. sprawowałem o czwartej rano, a potem wyjście. Szliśmy ponad 30 kilometrów w ciszy, było nas około siedemdziesięciu osób. Podzieleni na małe grupy rozważaliśmy Mękę Pańską na podstawie tekstu bp G. Rysia, na kanwie Psalmu 22. Została mi w pamięci refleksja dotycząca stacji VI. Chusta Weroniki to „płachta na byka”. Tym bykiem jest zło, czasami przerażające. Mała chusta i małe dobro pokonują wielkiego byka.

 
Rekolekcje parafialne ze Słowem, które ma moc PDF Drukuj Email
środa, 09 kwiecień 2014 00:00

            W tym roku rekolekcje wielkopostne w Św. Mikołaju poprowadził zespół osób: Siostry Misjonarki ze swoją wspólnotą, dwa małżeństwa z Kościoła Domowego i ksiądz.

            Co było ważne dla mnie w ich przepowiadaniu?:

1. Ewangelia o Łazarzu. Pierwszy raz dotarła do mnie prawda, iż Jezus wskrzesił również Marię i Martę. On nosiły w sobie śmierć, która zabijała ich zaufanie do Boga: „Panie gdybyś tu był”. Jezus opóźnił swoje przyjście, by ich śmierć się ukazała. Wskrzeszenie Marii i Marty było tak samo ważne, jak i wskrzeszenie Łazarza.

2. „Poznacie prawdę a prawda was wyzwoli”. Co jest prawdą o mnie? Czy to,  co mówią inni? Czy to, co sam o sobie myślę? Najgłębszą prawdą o mnie jest to, co mówi o mnie Bóg. Tylko ta prawda mnie wyzwala. W kontekście tej myśli Siostra Basia przytoczyła swoje doświadczenie z Argentyny. Podczas swojego misyjnego pobytu postawiła sobie pytanie: jak zwracać się do pewnego transeksualisty, którego spotykała stojącego na ulicy. Pytała oto Boga podczas modlitwy i tekst który stał się dla niej odpowiedzią brzmiał: „Tyś jest mój Syn umiłowany w Tobie mam upodobanie”. Bycie dzieckiem Boga jest czymś pierwotnym, może nawet pierwotniejszym aniżeli płeć.

 
Skandal miłosierdzia w zwyczajnej parafii PDF Drukuj Email
poniedziałek, 31 marzec 2014 00:00

 

            Miłosierdzie – z łacińskiego miseris – cor – dare – oznacza tyle, co dać serce będącym w nędzy. Ono dzieje się każdego dnia, w każdym miejscu, także tutaj w parafii, gdzie aktualnie posługuję. Gdzie dokładnie i kiedy je widziałem? Oto owoc moich obserwacji podczas zwykłego,  marcowego dnia w roku 2014:

Więcej…
 
Rekolekcje ewangelizacyjne w Rotmance pod Gdańskiem PDF Drukuj Email
niedziela, 30 marzec 2014 00:00

Po raz pierwszy współprowadziłem rekolekcje parafialne z kilkoma grupami. Do tej pory głosiłem rekolekcje w zespole, w którym były osoby z jednej wspólnoty i zazwyczaj głosiliśmy kerygmat. Tym razem zespół rekolekcyjny był różnorodny: w poniedziałek przyjechała ze mną ekipa z Drogi Neokatechumenalnej, we wtorek była ze mną Wspólnota SNE Magnificat, w środę głosiłem ze Wspólnotą Chrystus Powróci. Każdego dnia prócz kerygmatu i świadectwa dzieliliśmy się swoim doświadczeniem Kościoła poprzez wspólnotę.

 
<< Początek < Poprzednia 21 22 23 24 25 26 Następna > Ostatnie >>

Strona 22 z 26